Ostatnia moja wizja lokalna
i inwencja wykonawców
systemów monitoringu
natchnęła mnie do napisania
następującej rymowanki


Bogusław Dyduch
www.dyduch.pl

 

    Podczas pracy, jako ekspert, wiele razy się zdarzyło
    że na wizję bądź nadzory bardzo często się jeździło.
    Wśród oględzin tam wszelakich, dużo rzeczy było takich,
    które normy nie spełniały w żaden sposób, choćby mały.

    Chociaż bez kablowej sieci, problem tutaj wciąż powstaje
    bo kamera musi działać stale wpięta w zasilanie.
    Zauważyć tudzież trzeba, że kamera to nie wszystko,
    czasem kabel czy antena da dopiero widowisko.

    I pamiętać również trzeba, by mocować wszystko ładnie
    bo i kiedyś nieesteta przez to wszystko z krzesła spadnie.
    Urządzenia wystawione na powietrze,  gdzieś wysoko,
    muszą być zabezpieczone, by nie psuły się po roku.

    Maszt i szafa dobrze zniosą śniegi, deszcze,
    ale kabel niechroniony tego szczęścia mieć nie będzie.
    By uniknąć tych problemów, trzeba kabel należycie,
    puścić lekko gdzieś schowany, a najlepiej pod przykryciem.

    Tu wychodzi problem taki, mimo działań w dobrej wierze,
    że kamera jest na dachu, zasilanie na parterze.
    Więc tu nasi wszak fachowcy siedli sobie, pomyśleli,
    jak robotę wnet uprościć i nie zmęczyć się za wiele.

    Po co przecież kombinować i coś z trudem  zabudować,
    skoro można całkiem prosto wnet kominem powędrować.
    I może wszystko byłoby ładnie, gdyby nie taka sprawa,
    że w kominie jest powietrze – kabla tam być nie ma prawa.

    I na morał czas przychodzi, jak to w każdej rymowance,
    chciałoby się zrobić dobrze, lecz nie zawsze wyjdzie ładnie.
    Więc by system działał sprawnie,
    nie kładź kabla, gdzie popadnie.

Zobacz także:
Cz. III (nr 2/2011 "sa')
Cz. II (nr 1/2011 "sa')
Cz. I (nr 5/2010 "sa')

 
POLECAMY!

Bezpłatnie

Polish (Poland)

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Wiecej informacji o cookies i sposobach ich usuniecia mozna znalezc w naszej polityce prywatnosci.

Akceptuje cookies z tej strony.